15 minut na kawę

children-593313_1280-875x583

Na youtube nierzadko można znaleźć filmiki dla dzieci dla których podtytulem jest „15 minut na kawę”, „20 minut dla rodziców” itp. Czy istnieje alternatywa dla głupkowatych klipów w stylu: „Jedzie pociąg z daleka” czy „My jesteśmy krasnoludki”, tak by z luzem złapać oddech i nie martwić się że zarzuciliśmy dziecko internetowym chłamem?

Propozycji jest kilka. Wspomnę o tych sprawdzonych i dość ambitnych na pierwszy rzut oka. Pierwsza z nich to origami. Warto uzbroić się w książkę do robienia różnych przedmiotów i postaci z origami, ryzę papieru i nożyczki. Zanim nasz maluch zyska samodzielność i będzie w stanie sam tworzyć z papieru łabędzie, samoloty, żaby i kostki „dzień i noc” musimy poświęcić trochę czasu by wkręcić siebie i dziecko w ten świat. Jedno popołudnie to zazwyczaj trochę mało. Oczywiście możemy improwizować i tworzyć cudaczne formy, korzystając z własnej wyobraźni, jednak jak mniemam większości z nas tej „origamowej” zdolności brakuje, więc można zerknąć do wspomnianej książki-podręcznika dla domorosłych demirugów papierowego świata. Gdy już posiądziemy tę umiejętność i lekkość w tworzeniu np. eskadry samolotów możemy zlecić synowi stworzenie dwóch wrogich armii powietrznych. Tłum żab i ławicę ryb mogą posłużyć do stworzenia wodnego świata, który w pełni ożyje podczas kąpieli w wannie. Grunt to zainspirować czymś malca i dać mu pewną ideę, którą będzie w stanie samodzielnie rozwinąć.

Druga propozycja to audiobook. Uważam, że świetnie się to sprawdza zarówno w samochodzie jak i w domu. Część z nas pamięta pewnie głos z dzieciństwa, który rozbrzmiewał na falach I Programu Polskiego Radia: „Supełek – to audycja dla młodszych słuchaczy”. Ja z bratem przyciśnięci do kuchennego Kasprzaka słuchaliśmy z wypiekami na twarzy mniej lub bardziej kryminalnych opowieści dla dzieci. W związku z nadchodzącą wiosną i już rodzącymi się wizjami letniego wypoczynku proponuję sięgnąć po klasykę gatunku czyli „Pana samochodzika”. https://www.audiobook.pl/sp/pl/Zbigniew_Nienacki.html

Wieczorami my ze spokojem możemy „zaparzyć kawę” a młodego zostawić w pokoju niech słucha… Jeżeli uczynimy z tego rytuał i codziennie wieczorami będziemy słuchać opowieści o skradzionych skarbach templariuszy czy dziedzica Dunina zapewniam, że nie ma takiego rodzica, który sam by się nie wkręcił i nie podsłuchiwał mimochodem.

Najlepsze pozostawiłem na deser. Sprzątanie w pokoju. Propozycja numer trzy ma dwie niewątpliwe zalety. Po pierwsze dzieci zazwyczaj sprzątają dość długo i „podtytułowe” 15 minut może nam się przedłużyć do pół godziny a po drugie uczymy dziecka samodzielności i odpowiedzialności za własny pokój. Można wprowadzić równoczesny ranking, tabelę czystości i co miesięczne podsumowania z nagrodami i loterią. Jeżeli rodzice dają przykład i sami oblatują mieszkanie ze ścierką czy mopem, zachęcenie do sprzątnięcia własnego pokoju okazuje się błahostką.

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Zajęcia dodatkowe

Angielski dla dzieci
Języki obce
Angielski dla dzieci
Polska
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
Sport
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
ul. ks. Franciszka Maja 40, Kraków
Zajęcia z matematyki i programowania
Nauki ścisłe
Zajęcia z matematyki i programowania
ul. Torfowa 4, Kraków
or

Log in with your credentials

or    

Forgot your details?