Samochwała w kącie stała

animal-84468_1280

Samochwała w kącie stała

Co to jest mądra nagroda?

Nowoczesne wychowanie wymaga od rodziców nagradzania dzieci za wszystko. Nagroda ma być motywacją do działania i przyjemnością no bo przecież jak będzie dorosły to nie będzie tak różowo. Martwimy się, że nasze dzieci szybko rosną i chcemy im dać jak najwięcej radości. My tego nie doświadczyliśmy (rodzice z rocznika 80-85) bo w sklepach nie było aż takiego wyboru. Rzekłabym wybór był taki, że Mikołaj przynosił tego samego pluszowego pieska wszystkim koleżankom z przedszkola bo właśnie rzucili towar do domu towarowego. Teraz producenci zabawek i słodyczy oraz ich spece od marketingu i promocji robią co mogą, żeby ściągnąć uwagę dzieci  na swoje produkty. Jak już im się to uda nie muszą nawet zabiegać o uwagę dorosłych- dzieci robią to za nich i to o wiele skuteczniej. I jak pod taką presją, zmasowanym atakiem, powiedziałabym, my rodzice mamy się bronić? Na ten temat napisano już wiele tekstów o odpowiedzialnych zakupach, mądrych wyborach, Eco-kupowaniem i fair trade. To wszystko jest do zrobienia, ale możemy również zmienić myślenie i zamiast się bronić przed zalewem chińskiego plastiku zacząć inaczej podchodzić do sprawy nagród i prezentów.

Czego brakuje naszym dzieciom?

Oprócz ciągle zajętych rodziców, daleko mieszkających babć i dziadków, rodzeństwa na które nie stać zapracowanych dorosłych brakuje dzieciom może jeszcze trochę kontaktu z rówieśnikami po szkole. Ale tak naprawdę dzisiejsze dzieci nawet te z najuboższych rodzin cierpią na brak braku. Wszystko jest dostępne i nawet jeśli nie można czegoś kupić można dostać substytut tego w postaci animacji w komputerze, filmu lub taniej podróbki. A jak się rodzice postarają w końcu kupią wymarzoną zabawkę na Allegro. Nowości szybko się dezaktualizują i tanieją. Rzeczy materialne przestały dawać zadowolenie na dłużej niż dzień, godzinę a w ekstremalnych przypadkach nawet na krócej. Dlatego tak ważne jest aby dzieci miały coś z czego mogą się cieszyć dłużej. Co mogą wspominać. Czy pamiętasz co podarowałaś swojemu dziecku rok temu z okazji urodzin, Gwiazdki, Dnia Dziecka? Czy ono się tym jeszcze bawi? Nosi to piękne, drogie ubranie którego tak długo szukałaś aby pasowało do innych ubrań i podobało się Twojej córce z bardzo konkretnym gustem, którego logiki nie możesz pojąć? Myślisz, że te  wszystkie rzeczy to nie  nagrody, tylko zwykła rodzicielska miłość. W sensie psychologicznym każdy prezent to wzmocnienie pozytywne czyli nagroda. I nie ważne czy dzieciak zachował się dobrze czy źle, nagroda jest. A dlaczego ta miłość nie przynosi zamierzonych efektów wdzięczności, radości i szacunku? Bo dzieci mają przesyt i traktują prezenty jak coś codziennego.

 

Jaki piękny rysunek!

Najgorzej jest kiedy nasze nagrody są takie, że tak naprawdę nagrodami nie są a nam się tylko wydaje, że nagradzamy. Tak jak wtedy gdy wieczorem przychodzi nasz zachwycony czterolatek z namazianymi kreskami i kleksami na kartce. Ledwo żyjesz i najchętniej zjadłbyś obiad lub położył się na kanapie, ale dzieciak rzuca w Ciebie rysunkiem i krzyczy ~Patrz, namalowałem to dla Ciebie w przedszkolu~. I nie dość, że nie rozpoznajesz co zrodziła wyobraźnia Twojego milusińskiego to on bezczelnie twierdzi, że te bazgroły to Ty. Nie pozostaje Ci nic innego jak powiedzieć ~śliczne kochanie~, albo z udawanym zachwytem stwierdzić ~No, piękny rysunek~. W tej chwili dziecko nie czuje się pochwalone. Niekiedy nawet może powiedzieć ~to nie prawda, bardzo brzydko namalowałam~. Wtedy zaczynamy gorąco zaprzeczać temu co mówi zapewniając, że to naprawdę jest śliczne. Ale czy na pewno myślimy, że to jest śliczne? Jeśli tak to sprawa jest prosta bo nasz zachwyt nie jest udawany i dziecko czuje się docenione. Ale w przypadku kiedy to śliczne to zdawkowe słowo, bo nie wiadomo co innego powiedzieć dziecko też to czuje. I doznaje dysonansu poznawczego. W głowie rodzi mu się pytanie czy na pewno mamie się to podoba? Następnym razem baczniej obserwuje mamę i słyszy to samo. W końcu zaczyna  rozumieć, że to tylko słowo, które nic nie znaczy i nie pokazuje rysunków z takim zapałem.   No dobrze, ale przecież nie można powiedzieć czterolatkowi, że namalował bazgroły, które nie są piękne. Więc co możemy zrobić, żeby wzmocnić naszego małego artystę, aby czuł że rodzice doceniają jego pracę? Przede wszystkim należy zrozumieć, że pochwała powinna być taka aby dziecko samo umiało się pochwalić i dobrze poczuło.

Nagradzać to znaczy powodować, że dziecko zyskuje wiarę w siebie.

Czy pamiętasz kiedy uwierzyłaś, że komuś podoba się to co zrobiłaś? Najprawdopodobniej wtedy kiedy ten ktoś poświęcił uwagę Twojej pracy. Nie musiał wcale mówić, że to jest super, ekstra i bombowe. Ale powiedział na przykład : Widzę, że opracowałaś dokładny plan działania i jest on taki na jakim mi zależało. Dziękuję” Czy ten komunikat zawiera ocenę? NIE. Więc dlaczego jest nam miło słyszeć takie rzeczy i czujemy się pochwaleni? Właśnie dlatego, że nie mam w nim oceny. A jest opis i wyrażenie uczuć. Po takim komunikacie myślimy o sobie – „Kurcze, jestem świetna w pisaniu planów działania. I nie zawiodłam zaufania szefa. Jestem dobrym pracownikiem.” I to właśnie jest celem mądrej pochwały, aby dziecko umiało się pochwalić samo. Taka ~samochwała~ powoduje utwierdzanie się w adekwatnym poczuciu własnej wartości. Dziecko czuje się dumne. I my czujemy się dumni z niego. Zasadą jest opis tego co widzisz. Jeśli na przykład umówisz się ze swoją nastolatką, że posprząta swój pokój powiedzenie jej ~świetnie posprzątałaś~ nie będzie dla niej satysfakcjonujące. Zwłaszcza jeżeli naprawdę się napracowała, lub odwrotnie jeśli zrobiła coś po łebkach. W pierwszym przypadku zdawkowe ~świetnie~ to za mało i następnym razem może nie mieć motywacji do dokładnego sprzątania. W drugim zaś przypadku, kiedy dziecko wie, że większość śmieci i ogryzków zostało pod łóżkiem, tak żeby nikt nie widział , pomyśli ~wcale nie jestem taka świetna, zostawiłam bałagan pod łóżkiem~ i pozostaje w poczuciu winy. Dlatego o wiele bezpieczniejszą pochwałą  będzie powiedzenie „Widzę dokładnie poukładane książki i wytarty blat biurka. Dobra robota”. Dziecko dostaje sygnał, że doceniamy i widzimy wysiłek i jednocześnie wie czego jeszcze nie zrobiło.

Dlaczego pochwała opisowa jest mądrą nagrodą?

Niektórzy z nas nagradzają dzieci za dobre oceny w szkole. A czy sama ocena nie jest nagrodą za naukę? Za co tak naprawdę chcemy nagradzać dzieci? Jeśli za naukę i odpowiednie podejście do obowiązków to powiedzmy po prostu ~Podoba mi się, że dzisiaj tak się starałeś przy zadaniu z plastyki. Ta 6 to najbardziej zasłużona ocena jaką mogłeś dostać.~ I jeśli mamy ochotę zabrać dziecko z tej okazji na lody to powiedzmy ~ Tak się cieszę, że mam ochotę na wspólne lody. Idziemy?~ Wyrażanie własnych uczuć jest ważniejsze od zastępowania tego kupowaniem przedmiotów.

Co najbardziej pamiętasz z chwili w której kupiłaś sobie pierwszą torebkę za własne pieniądze? Albo pierwszy samochód za dobrze ubity interes? Pewnie pamiętasz jaki te rzeczy miały kolor, jakiej były marki itd. Ale tak naprawdę teraz uśmiechasz się w duchu bo przypominasz sobie coś innego. Przypominasz sobie UCZUCIA, które towarzyszyły tym zakupom. Uczucie radości, satysfakcji, szczęścia, spełnienia, czasem szaleństwa i niedowierzania. Bo to UCZUCIA są nagrodami. I tylko je wspomina się najdokładniej, ze szczegółami i nieomylnie. Takich wspomnień życzę Twoim dzieciom.

 

Autor: Monika Tryboń – pedagog i trener komunikacji  bez przemocy, specjalista ds. edukacji w Małopolskim Ogrodzie Sztuki, mama Klary i Ignacego.

MOnika foto-1_mini

 

 

2 komentarzy
  1. MegiStg 1 rok ago

    Bardzo mądry tekst.Pozdrawiam autorkę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Zajęcia dodatkowe

Angielski dla dzieci
Języki obce
Angielski dla dzieci
Polska
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
Sport
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
ul. ks. Franciszka Maja 40, Kraków
Zajęcia z matematyki i programowania
Nauki ścisłe
Zajęcia z matematyki i programowania
ul. Torfowa 4, Kraków
or

Log in with your credentials

or    

Forgot your details?