Dlaczego kary i nagrody nie działają ?

pexels-photo-127968-large

Pewnie słyszałaś już nie raz, że kary nie działają. Czy to naprawdę prawda?

To zależy co jest Twoim celem. Kary działają w taki sposób, że natychmiast przerywają trudną dla nas aktywność dziecka.

Niestety długofalowe rezultaty są bardzo mało zachęcające. Już nie mówię o tym, że jako rodzice, czujemy się okropnie, nasze dziecko czuje się okropnie. Kara niszczy relację i tak naprawdę nie pomaga dziecku nauczyć się konstruktywnych zachowań.

Karane dziecko zwykle zamiast wyciągać wnioski ze swojego zachowania zastanawia się nad tym:

– jak się zemścić,

– jak bardzo świat jest zły i niesprawiedliwy,

– jak bardzo ono samo jest “niedobre”,

lub

– jak następnym razem uniknąć kary.

Nie wiem jak dla Ciebie, ale z mojej perspektywy, żadna z tych rzeczy nie jest zupełnie tym, czego chcę by dziecko się uczyło.

Inne znane Ci zapewne podejście to nagradzanie

NAGRODA

Może być fizyczna (deser za zjedzenie obiadu) lub symboliczna (stempelki, naklejki,  kropki zbierane na tablicy…)

Nagrody na pierwszy rzut oka wydają się bardzo miłe. Miło je przecież dawać, dzieci się uśmiechają i są zadowolone….

Ale… z czasem moc nagród jakby słabnie. Poza tym badania pokazują, że dzieci nagradzane za robienie tego co lubią (np. rysowanie), z czasem przestają lubić rysować. Dlaczego tak się dzieje?

Nagroda wspiera motywację zewnętrzną i zmniejsza motywację wewnętrzną u dziecka, które jednocześnie czuje się traktowane instrumentalnie. Bo przecież nie jest ważne co myśli, czuje i jakie ma pomysły w danej sytuacji, a liczy się tylko rezultat. “Zrób o co Cię proszę a: dostaniesz nagrodę, mama będzie z Ciebie zadowolona”.

Nie wiem jak Ciebie, ale mnie nie interesuje ten rodzaj rezultatów. Wolałabym, żeby moje dziecko czuło się ważne i potrzebne jako człowiek i doświadczało satysfakcji wynikającej z tego, co robi (nawet jeśli jest to mycie podłogi).

Co w takim razie robić?

CZYM W TAKIM RAZIE ZASTĄPIĆ KARY I NAGRODY?

Wychowanie dzieci bez kar i nagród nie może być wychowaniem pobłażliwym; właściwie może być jeszcze bardziej wymagające. Jedno jest pewne: na pewno sporo nauczy.

CO PROPONUJE POZYTYWNA DYSCYPLINA ?

Pozytywna Dyscyplina proponuje setki podejść, które wykluczają potrzebę stosowania kar i nagród, i pomagają dzieciom budować samodyscyplinę i odpowiedzialnie podchodzić do złożonych zobowiązań.

Kilka metod można jednak uznać za sztandarowe podejścia PD.

NATURALNA KONSEKWENCJA

Pierwszym z nich jest naturalna konsekwencja, która wbrew pozorom jest dosyć trudną metodą. Dzieci – podobnie jak dorośli – uczą się poprzez doświadczanie. Tymczasem my, rodzice, często chronimy je przez frustracją, porażką i zmoknięciem, dokładając jednocześnie nic nieprzynoszące wykłady i gderanie, od którego uszy puchną. Niestety, po niedługim czasie dzieci robią dokładnie to samo.

Naturalna konsekwencja jest odwrotnością takiego podejścia.

 

  1. Pozwalamy dziecku doświadczyć dyskomfortu związanego z popełnieniem błędu, np.: zmoknąć, jeśli nie wzięło parasolki, lub czuć się niewyspanym na następny dzień, jeżeli za późno poszło spać.
  2. Nie gderamy ani nie prawimy wykładów – to jest najtrudniejsza część. Nie mówimy: „A nie mówiłam! Ty zawsze…! Ty nigdy…!”.
  3. Zachowujemy się wspierająco: „Musiało Ci być przykro” „Jak się teraz czujesz?”.
  4. Pozwalamy dziecku wyciągnąć własne wnioski z tego doświadczenia. Pytamy: „Co możesz zrobić następnym razem?”                                                                                         Po każdym etapie dajemy dziecku czas na przemyślenie sytuacji, w której odpowiedzi są dla nas oczywiste, a nad którą dziecko naprawdę musi się zastanowić.

LOGICZNA KONSEKWENCJA

Drugim sposobem na tworzenie doświadczenia, które uczy, jest stosowanie logicznych konsekwencji. Wprowadzamy je wtedy, kiedy rozwiązanie samo się narzuca. Dziecko w złości zniszczyło przedmiot, więc powinno go naprawić na własny koszt. Pamiętajmy, że dzieci zachowują się źle, gdy czują się źle, a więc celem konsekwencji nie jest to, żeby poczuło się źle. Wręcz przeciwnie – chcemy, żeby dziecko czuło się mądre i kompetentne, brało odpowiedzialność za swoje działania i naprawiało poczynione błędy.

Wprowadzenie Logicznej Konsekwencji wymaga rozmowy z dzieckiem, więc pamiętajmy, że taka rozmowa może się odbyć dopiero wtedy, gdy wszyscy są spokojni, a więc na przykład następnego dnia. Nie dajmy sobie wmówić mitu, że w przypadku dzieci problemy trzeba rozwiązywać natychmiast.

Jeśli naprawdę zależy nam, aby dziecko nauczyło się czegoś z takiego doświadczenia, musi być spokojne.

Aby logiczna konsekwencja nie zmieniła się w karę, musi spełniać cztery założenia.

4 P LOGICZNYCH KONSEKWENCJI:

  1. Pełna szacunku.
  2. Powiązana („Wylałeś mleko, więc wytrzyj”, zamiast: „Masz szlaban na bajki”).
  3. Proporcjonalna („Wytrzyj mleko” zamiast: „Umyj całą podłogę”).
  4. Przydatna („Wytrzyj mleko” zamiast: „Narysuj rysunek, na którym wycierasz mleko”).

Dzieci – podobnie jak dorośli – są chętne do współpracy, gdy czują się kochane, potrzebne i wspierane. Jeśli dzięki Logicznej konsekwencji  dziecko poczuje się lepiej – wspaniale, bo to wzmocni jego chęć brania odpowiedzialności za swoje błędy w przyszłości.

PODEJŚCIE SKONCENTROWANE NA ROZWIĄZANIACH

To ostatnia metoda, o której chcę dzisiaj opowiedzieć. Gdy dziecko coś „zbroi”, zwykle automatycznie pytamy je: „Dlaczego to zrobiłeś?”, co kieruje uwagę dziecka na błąd i negatywne emocje. Jaka może być odpowiedź na tak zadane pytanie? „Bo jestem głupi”, „Bo on pierwszy mnie uderzył”, „To nie moja wina”. Czy dziecko uczy się czegoś dzięki takiemu podejściu? Być może, ale na pewno nie tego, na czym nam zależy.

Odwrotnością będzie podejście skoncentrowane na rozwiązaniach. W takiej sytuacji możemy zapytać:

Co się stało?

Jak się z tym czujesz?

Co możesz z tym zrobić?

Jak podzielisz to zadanie na etapy – od czego zaczniesz?

Zastanów się, jak zmienia się Twoje podejście, gdy słyszysz pytanie zaczynające się od „dlaczego” w stosunku do powyższych zdań.

 

Pomyśl o ostatnim błędzie lub doznanej porażce. Zadaj sobie najpierw pytanie:

„Dlaczego…?”. Co myślisz, co czujesz i co decydujesz się zrobić następnym razem, odpowiadając sobie na takie pytanie?

A teraz odpowiedz sobie na pytania skoncentrowane na rozwiązaniu. Na koniec zastanów się, co myślisz, co czujesz i co decydujesz w związku z problemem w tym momencie.

Tak, dokładnie tak samo to podejście działa na dzieci.

NA ZAKOŃCZENIE

Jak widzisz, zamiast kary i nagrody dostałaś trzy inne narzędzia wychowawcze. W Pozytywnej Dyscyplinie jest ich o wiele, wiele więcej.

Teraz sam/sama możesz zastanowić się, które z nich wybierasz.

Autor:  Joanna Baranowska Coach, Trener, Promotor

www.joannabaranowska.pl  / www.pozytywnadyscyplina.pl

 

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Zajęcia dodatkowe

Angielski dla dzieci
Języki obce
Angielski dla dzieci
Polska
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
Sport
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
ul. ks. Franciszka Maja 40, Kraków
Zajęcia z matematyki i programowania
Nauki ścisłe
Zajęcia z matematyki i programowania
ul. Torfowa 4, Kraków
or

Log in with your credentials

or    

Forgot your details?