Adaptacja w przedszkolu

child-817368

ADAPTACJA Z SUKCESEM.

JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO PRZEDSZKOLNEGO DEBIUTU?

 

Jeśli jesteście rodzicami przyszłego przedszkolaka po raz pierwszy, dopada Was zapewne masa różnych wątpliwości. Jeśli posyłacie do przedszkola Wasze kolejne dziecko, i teraz pewnie nie jesteście wolni od pytań. Nic dziwnego. Przekroczenie przedszkolnego progu, rozpoczęcie wielkiej przygody z edukacją, jest dużą zmianą i wielkim przeżyciem. Zarówno dla dziecka jak i jego rodziców. Każdy mały człowiek jest bowiem inny i na swój sposób doświadcza wejścia w nową rolę – rolę przedszkolaka.

Co możemy zrobić, aby dobrze przygotować się do tego wydarzenia? Jakie wyzwania czekają na nas i nasze dziecko? Jak możemy wesprzeć malucha, żeby te pierwsze i następne dni były dla nas wszystkich jak najbardziej radosne?

 

GOTOWOŚĆ PRZEDSZKOLNA

Przeciętny trzylatek jest gotowy do pójścia do przedszkola. To znaczy że: jest emocjonalnie dojrzały do poradzenia sobie z rozłąką z rodzicami, potrafi komunikować swoje potrzeby i zadbać o ich zaspokajanie, toleruje obecność innych dzieci (nie dokucza im) oraz orientuje się, czego się od niego oczekuje w czasie przeznaczonym na zabawę, zajęcia, posiłek, etc. Oczekiwania te mieszczą się w możliwościach rozwojowych dziecka, ale wymagają sporo czasu i systematycznych oddziaływań, przede wszystkim rodzicielskich.

 

ZMIANA

Adaptacja do przedszkola wiąże się przede wszystkim ze zmianą i nowością oraz przystosowaniem do nich. Zmienia się organizacja życia naszej rodziny. Dla dziecka to zmiana dotychczasowego rytmu dnia, otoczenia, opiekunów, jadłospisu. Pojawiają się nowe koleżanki i koledzy, nowe aktywności. Więcej jest samodzielności, a mniej uwagi dorosłych. Dochodzą jeszcze nowe i intensywne emocje oraz dłuższa rozłąka z rodzicami. To wszystko powoduje, że pierwsze dni w przedszkolu nie są dla dziecka łatwe. Z naszym wsparciem mogą być jednak dużo łagodniejsze.

 

SAMODZIELNOŚĆ

Dajmy naszym dzieciom przyzwolenie na samodzielność! Niech uczą się korzystać z toalety, ubierać się i rozbierać, myć ręce i zęby. Powstrzymujmy się od karmienia i nie organizujmy dzieciom zabawy przez cały dzień. Smak niezależności oraz szansa poczucia swojej siły i swoich słabości pozwoli im rozwijać tak ważne dla zdrowej osobowości poczucie własnej wartości. Bądźmy blisko, aby w razie potrzeby służyć wsparciem. Pamiętajmy przy okazji, że wspieranie to nie wyręczanie, ale cierpliwe stanie obok malucha i dodawanie mu wiary we własne siły („Jestem pewna, że dasz radę!). Wyręczając dziecko (często w pośpiechu i z braku cierpliwości) oraz prezentując nadopiekuńczą postawę, rozwijamy u niego syndrom wyuczonej bezradności.

UCZUCIA

Emocje towarzyszące adaptacji są intensywne i przeważnie trudne dla dziecka. Obok początkowego oczekiwania, entuzjazmu i zafascynowania nowością, pojawiają się bowiem stres, napięcie, lęk przed rozstaniem, czasem bunt. Ważne jest, aby mieć świadomość doświadczanych przez dziecko przeżyć i w pełni je akceptować. Bądźmy cierpliwi i wspierajmy nasze przedszkolaki. Zamiast pytać „Co było na obiad?” zapytajmy dziecko, co je dzisiaj ucieszyło, zasmuciło albo czy poznało jakiegoś nowego kolegę? Miejmy większą tolerancję na zmęczenie i rozdrażnienie u dziecka – na początku z pewnością będą częstsze. Dziecko będzie potrzebowało odpocząć i odreagować trudy nowej codzienności tam, gdzie czuje się najbezpieczniej, czyli w domu. Powszechne są sytuacje, kiedy dziecko, grzeczne i pogodne w ciągu przedszkolnego dnia, wpada w histerię i płacze widząc ukochaną mamę. Cały dzień trzymało fason i właśnie w jej obecności pozwala sobie na słabość i pozbycie się napięcia.

 

CZAS

Adaptacja jest procesem, wymaga więc czasu. Jego ilość to kwestia indywidualna. Niektóre przedszkolaki w zasadzie z marszu i bezboleśnie przystosowują się do „nowego życia”, inne (i tych jest więcej) potrzebują więcej czasu i wsparcia. Uważa się, że po mniej więcej miesiącu do dwóch dziecko powinno już dobrze funkcjonować w przedszkolu. Nieprzewidywalność sprawia jednak, że kryzys może przyjść w każdej chwili, np. po dwóch pogodnych pierwszych tygodniach.

Pamiętajmy też, że aby dziecko miało wystarczająco dużo siły i energii na przedszkolną aktywność, musi się wysypiać (ok. 10h). Weźmy to pod uwagę przy ustalaniu nowego rytmu dnia.

 

WIARA W DZIECKO

Warto uwierzyć w potencjał i kompetencje naszego dziecka. Kibicować mu i zachęcać do pokonywania trudności. Ono naprawdę wiele już potrafi! Pamiętajmy też, że dziecko w pierwszym okresie bycia przedszkolakiem potrzebuje więcej naszej uwagi, miłości, czułości i akceptacji. Uważnie je obserwujmy i słuchajmy, co ma nam do powiedzenia. Dajmy mu swój czas, choć niewielki, ale codziennie. Pobawmy się z nim w przedszkole, a przy okazji może dowiemy się jak dziecko je przeżywa. Nie krytykujmy malucha, ale chwalmy jego zapał do stawiania czoła nowym wyzwaniom. Nawet jak lewy but wyląduje na prawej nodze i odwrotnie, nie szkodzi, ważne przecież, że próba została podjęta J

 

ZAUFANIE DO PRZEDSZKOLA

Zaufajmy wybranemu przedszkolu, jego kadrze i fachowości. Pamiętajmy, że tak jak i my rodzice, przedszkole ma na celu przede wszystkim dobro dziecka. Miejmy świadomość, że efektywna działalność placówki edukacyjnej opiera się głównie na dobrej współpracy z rodzicami. Bądźmy więc otwarci, szczerzy i życzliwi w kontaktach z przedszkolem. Wszelkimi wątpliwościami i niepokojącymi objawami u dziecka dzielmy się z wychowawcą dziecka. Informujmy przedszkole o aktualnych problemach rodziny. Jeśli coś w pracy przedszkola zwróci naszą uwagę, miejmy odwagę zapytać czy wypowiedzieć na ten temat własne zdanie. Nie szukajmy jednak dziury w całym J

 

CO MOŻEMY ZROBIĆ WCZEŚNIEJ:

  • bierzmy koniecznie udział w zajęciach adaptacyjnych dla dziecka (jeśli są organizowane w naszym przedszkolu)
  • opowiadajmy dziecku o swoim przedszkolu (dobre wspomnienia), podkreślajmy jasne strony bycia przedszkolakiem, czytajmy razem książeczki o przedszkolakach (np. „Zuzia idzie do przedszkola”, „Wesołe przedszkolaki”, „Przedszkoludki – 100 radości i 2 smutki”, „Opowiadania dla przedszkolaków”, „Basia i przedszkole”, „Kubuś idzie do przedszkola”)
  • zapewnijmy dziecku kontakty z rówieśnikami (szczególnie jeśli nie ma rodzeństwa) – na placu zabaw, u znajomych, sąsiadów, na zajęciach dla maluchów etc.
  • dostarczajmy dziecku doświadczeń przebywania z innymi osobami (niania, babcia, wujek, sąsiadka), zostawiajmy je najpierw na krótszy, potem coraz dłuższy czas i chwalmy za bycie dzielnym
  • spróbujmy ujednolicić rozkład dnia w domu i w przedszkolu (np. pory posiłków, drzemka po obiedzie)

DOBRE RADY NA 1-SZEGO WRZEŚNIA:

  • pamiętajmy o frekwencji (nieregularne chodzenie dziecka do przedszkola znacznie utrudnia i wydłuża adaptację)
  • po dłuższych nieobecnościach i w poniedziałki adaptacja jest bardziej burzliwa
  • stanowczość i konsekwencja – naszymi sprzymierzeńcami (od przedszkola nie ma odwołania, nie pozwalajmy dziecku zostać w domu na jego życzenie)
  • poranne pożegnanie ma być intensywne, czułe, ale stanowcze i krótkie (ważne są spokój rodzica i poczucie bezpieczeństwa dziecka, czasem potrzebna jest stanowcza interwencja wychowawcy)
  • dajmy dziecku ulubioną przytulankę (pomoże mu czuć się bezpiecznie w przedszkolu, a później nawiązać dialog o wydarzeniach i uczuciach)
  • dotrzymujmy dziecku słowa (jeśli obiecujemy przyjść po obiedzie, to zróbmy wszystko, by to zrobić! Nie mówmy, że będziemy „o 13” bo dziecku nic to nie mówi)
  • na początku warto w miarę możliwości stopniowo wydłużać pobyt dziecka w przedszkolu (np. od 3-4 godzin)
  • nie zadręczajmy dziecka pytaniami o przedszkole (poczekajmy, aż dziecko samo będzie miało ochotę opowiadać)
  • nie idealizujmy przedszkola – „Będzie świetnie i sama zabawa!” (możemy rozbudzić zbyt wysokie oczekiwania dziecka) i nie straszmy przedszkolem – „Zobaczysz, w przedszkolu to Cię Pani nauczy!”
  • nie porównujmy dziecka z innymi dziećmi (z rodzeństwem też)
  • uważajmy na poranny pośpiech, zdenerwowanie, brak czasu dla dziecka
  • nasze rodzicielskie emocje też mogą nas zaskoczyć! (uwaga: stres, wątpliwości, lęk przed rozstaniem, złość – przekazujemy je dzieciom)
  • dziecko w pierwszym okresie bycia przedszkolakiem potrzebuje więcej naszej uwagi, miłości, czułości i akceptacji (to dla niego bardzo trudny czas)

 

POWODZENIA!

Autor Natalia Małozięć – mama psycholog , pracuje w przedszkolu

 

 

 

 

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Zajęcia dodatkowe

Angielski dla dzieci
Języki obce
Angielski dla dzieci
Polska
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
Sport
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
ul. ks. Franciszka Maja 40, Kraków
Zajęcia z matematyki i programowania
Nauki ścisłe
Zajęcia z matematyki i programowania
ul. Torfowa 4, Kraków
or

Log in with your credentials

or    

Forgot your details?