Zdrowe przekąski dla przedszkolaka

StylizujeChleb

Dziecko w wieku przedszkolnym trudno utrzymać przy stole. Mamy wiecznie martwią się, że dziecko nie zjadło całego obiadu, że je za mało owoców albo warzyw. Co najbardziej lubią przedszkolaki? Przekąski. Czy da się je tak zbilansować, żeby dostarczyć dziecku wartościowy posiłek a nie puste kalorie? Oczywiście, że tak. Oto kilka pomysłów.

Kilkuletnie dziecko z reguły nie przepada za siedzeniem przy stole. Jedzenie jest dla niego często zwykłą stratą czasu. Woli doskonalić swoje rozwijające się umiejętności, poznawać otoczenie, dawać upust rozpierającej go energii.

Przedszkolak powinien mieć już ustalony rytm posiłków. Tyle teoria. W praktyce bywa różnie. Zamiast więc trzymać dziecko na siłę przy stole, żeby „zjadło suróweczkę” i hodować w nim niechęć do posiłków, uczyńmy z przekąsek sprzymierzeńca zdrowej diety.

5 x dziennie

Dziecko powinno jeść 5 niedużych posiłków dziennie, najlepiej o stałych porach. Częste jedzenie małych porcji dostarcza odpowiednią ilość energii, nie obciążając przy tym przesadnie przewodu pokarmowego. Ważne, by posiłki były dobrze zbilansowane, zawierały produkty z różnych grup i dostarczały niezbędnych składników odżywczych.

Nie zawsze jednak udaje się wprowadzić wszystkie te zalecenia w życie. Czasem dzieci mają większy a czasem mniejszy apetyt. Latem jest gorąco i raczej chce się pić niż jeść, za to w zimie wzrasta zapotrzebowanie na węglowodany. Czasem dziecko zjada w przedszkolu cały obiad z dokładką, a czasem, gdy akurat nie ma pomidorowej, wraca do domu głodne.

Różnorodnie i kolorowo

Nie istnieje jeden produkt, który zapewnia dziecku wszystko, co wartościowe. Dla prawidłowego funkcjonowania organizmu potrzebne są białko, tłuszcze, węglowodany, a także składniki mineralne i witaminy. Dlatego, zastanawiając się nad przekąską dla dziecka, należy wziąć pod uwagę aspekt różnorodności.

Stare powiedzenie mówi, że „je się oczami”. W przypadku dzieci jest ono tym bardziej prawdziwe. Dlatego koniecznie trzeba zadbać o to, by przekąski dla malucha miały efektowną formę i nie przerażały wielkością. Lepiej zrobić trzy mini kanapeczki niż przygotować wielką, trudną do zjedzenia pajdę.

Owoce

„Chcę coś słodkiego…” – jak często to słyszycie? Może uda się tym razem zamiast pączka zjeść banana, mandarynkę albo garść truskawek. Dziecko, którego zmysł smaku nie będzie psuty lizakami i cukierkami, szybko zauważy, że owoce są naprawdę słodkie. Po zjedzeniu banana ochota na cukier sama przejdzie. Od czasu do czasu dobrym rozwiązaniem będzie kawałeczek gorzkiej czekolady.

Ramka: Owoce mają w sobie dużo cukru, dlatego pomimo ich niezaprzeczalnych walorów zdrowotnych i smakowych, nie należy przesadzać z ich spożyciem w ciągu dnia. Koniec ramki

  • Sałatka owocowa

Kolorowa potrawa ekspresowa a do tego bomba witaminowa. Wystarczy pokroić dostępne w domu owoce w cząstki, dodać odrobinę soku z cytryny i zajadać.

  • Lody bananowe

Jeśli macie ochotę na pyszne lody bananowe, wystarczy 2-3 dojrzałe banany obrane ze skórki pokroić w kawałki i zamrozić w pojemniczku. Po kilku godzinach je wyjmujemy, dajemy im chwilę odtajać, miksujemy blenderem np. z kakao, dosypujemy pokrojone orzechy, rodzynki. Smacznego!

  • Jabłko pieczone

Najlepsze do pieczenia są antonówki albo szare renety. Wykrawamy gniazdo nasienne wraz z ogonkiem. Do powstałego zagłębienia nakładamy konfiturę, miód, orzeszki, cynamon – dodatki wedle uznania. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym na 180 stopni przez około pół godziny.

 

Warzywa

Warzywa to z reguły największa zmora przedszkolaków i ich rodziców. Dzieci ich po prostu nie lubią. Rady na to są trzy: próbować, próbować i jeszcze raz próbować. Nowy schemat żywienia zachęca, żeby warzywa wprowadzać do diety dziecka przed owocami, których smak jest dla dzieci łatwiejszy do zaakceptowania. Jeśli jednak nie zrobiliśmy tego w porę, pozostaje nam ponawiać próby. Z naszymi pomysłami to może się udać!

  • Surowe słupki z humusem

Kroimy w podłużne kawałki kolorowe papryki, marchew, ogórek. Przygotowujemy humus (ugotowana i zmiksowana blenderem cieciorka z sezamem, oliwą, cytryną, czosnkiem i przyprawami). Nabieramy kawałkami warzyw humus i jemy. Każde warzywo smakuje inaczej, trzeba spróbować!

  • Różyczki brokułów i kalafiora z dipem

Ugotowane na parze warzywa moczymy w dipie na bazie jogurtu. Można przygotować wersję ostrzejszą: z czosnkiem, startym ogórkiem i przyprawami, lub łagodniejszą z samym ogórkiem. Wszystko zależy od upodobań naszego przedszkolaka.

  • Szaszłyki

Kolorowe kawałki warzyw nadziewamy na patyczki do szaszłyków. Mogą być surowe, delikatnie ugotowane na parze lub zblanszowane. Uwaga na ostry koniec patyczka!

Zboża

Bardzo ważnym składnikiem zdrowej diety są zboża z pełnego przemiału. Warto przyzwyczaić dziecko do jedzenia kasz, brązowego ryżu i pełnoziarnistego pieczywa.

  • Chrupki, wafle, ciasteczka

Kupuj te wyprodukowane z pełnoziarnistych zbóż. W sklepach można dostać przeróżne odmiany wafli czy chrupek, z ekologicznych upraw, bez cukru czy soli. Ciasteczka można też upiec samemu. Korzystaj z razowej mąki, jako dodatków użyj płatków owsianych, rodzynek, orzechów czy miodu.

  • Popcorn

Nie kupuj gotowego a już na pewno unikaj takiego do mikrofalówki. Wbrew swojej złej sławie popcorn jest bardzo zdrowy, o ile nie użyjemy dużo tłuszczu i soli. Kup ziarenka i przygotuj je samodzielnie w garnku.

  • Pełnoziarnista kanapka

Kanapka zawsze jest dobrym i szybkim rozwiązaniem na mały głód. O ile jej podstawą jest razowe pieczywo. Przygotuj kilka małych kanapek, nakładając ulubione dodatki dziecka.

Nabiał

Produkty białkowe są w diecie dziecka ogromnie ważne ze względu na swój budulcowy charakter. Niedobory mogą spowolnić wzrost dziecka i zaburzyć prawidłowy rozwój organizmu. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że zbyt wiele białka może mieć szkodliwy wpływ na organizm, powodować zbytnie obciążenie nerek oraz zwiększać ryzyko otyłości.

  • Domowy budyń

Nawet dzieci, które nie lubią mleka, z reguły zajadają się budyniem. Można zrobić budyń waniliowy, czekoladowy lub o smaku ulubionych owoców. Podawać z sokiem malinowym albo łyżeczką konfitury.

  • Jogurt naturalny

Zawiera wiele cennych kultur bakterii a także wapń. Warto od małego przyzwyczaić dziecko do smaku naturalnego jogurtu i nie podawać mu owocowych, słodzonych jogurtów sklepowych. Zawierają bardzo dużo cukru, a owoców z reguły mają śladowe ilości. Jeśli maluch życzy sobie jogurt owocowy – wystarczy dołożyć kilka plasterków banana albo parę truskawek.

  • Żółty ser

Dwa plastry sera żółtego mają w sobie taką samą ilość wapnia jak szklanka mleka. Ser jest dość tłusty więc z jego jedzeniem nie należy przesadzać. Ale jeśli dziecko ma na niego ochotę, może zjeść czasem plasterek lub dwa. Dla zwiększenia atrakcyjności możemy przyrządzić z niego koreczki. W zależności od tego, co lubi nasze dziecko, na wykałaczkę nadziewamy kawałki warzyw, oliwek, gotowanego mięsa i kosteczki sera. Voila!

Ramka: Jeśli dziecko nie jest uczulone na orzechy, w jego diecie nie powinno ich zabraknąć. Mała miseczka migdałów, orzechów włoskich czy brazylijskich to bogactwo zdrowych tłuszczów i cennych składników odżywczych. Koniec ramki

 

Źródło grafiki: http://matkapogodzinach.blox.pl/html/page/2.html 

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Zajęcia dodatkowe

Warsztaty Pozytywnej Dyscypliny
Wychowanie
Warsztaty Pozytywnej Dyscypliny
okolice Warszawy
Angielski dla dzieci
Języki obce
Angielski dla dzieci
Polska
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
Sport
Zajęcia dla Dzieci z Rodzicami
ul. ks. Franciszka Maja 40, Kraków
or

Log in with your credentials

or    

Forgot your details?